Artykuły z tagiem ‘biuro’

Wolne walentynki

// 13.02.2010 // Nikt nie odważył się skomentować tego artykułu

walentynki

Walentynki, to jedyny dzień w roku, kiedy pracownicy okazują sobie miłość i uwielbienie, które jak wiadomo są uczuciami ze wszech miar niepożądanymi w warunkach zarządzania poprzez tak zwany wyścig szczurów. Szczęśliwie w tym roku przypadają na dzień wolny od pracy. Ale co będzie za rok? Chcemy, aby było tak samo. Postanowiliśmy stworzyć oddolną inicjatywę na rzecz ...

Zczelendżować święta

// 22.12.2009 // Nikt nie odważył się skomentować tego artykułu

swieta w biurze

Święta to jedna z tych rzeczy, które nieuchronnie nadchodzą raz do roku, zaskakując wszystkich swą obezwładniającą siłą. Skrzynki mailowe wypełniają się życzeniami, które mało kto czyta, a telefony - świdrujące dotąd dziurę w brzuchu - bezwzględnie milczą i budzą nieodparty niepokój. Co zrobić, jeśli musisz w tych okolicznościach pełnić wartę w biurze, a twoją przydatność ...

Upychaj tampony

// 10.12.2009 // Nikt nie odważył się skomentować tego artykułu

tampony

Ktoś wyjątkowo uzdolniony, z wybitnymi wynikami w pracy, może pozwolić sobie na nieco więcej tak zwanego luzu. Koledzy i przełożeni przymykają na ten proceder, wprawione w przymykaniu oko. Ale jest ktoś, komu ten stan rzeczy jest nie w smak. Pan Strażak. Kiedy przeciętni pracownicy wędrują do biurowej palarni, ich uzdolniony kolega, aby nie stracić twórczej i ...

Biurowiec puszcza oko

// 23.11.2009 // Nikt nie odważył się skomentować tego artykułu

biurowiec

Przed chwilą do naszej redakcji spłynęła sensacyjna wiadomość. Nasz biurowiec mrugnął. Wasz Korporacyjny Korespondent tropi przyczynę i odsłania mroczne kulisy zaobserwowanego fenomenu. Do możliwych przyczyn mrugnięcia zalicza się przede wszystkim, zatrzaśniętego w piwnicach biurowca zdesperowanego doradcę, któremu niefortunnie padła bateria w BlackBerry, a który to zauważywszy główny wyłącznik energii postanowił morsem poinformować kolegów o swojej niezręcznej ...

Casual Friday everyday: Przewiewny Krok

// 23.10.2009 // 1 komentarz

krok

Pan Tomasz (27 l.) jest doświadczonym oszustem, który na sposób walki z dress codem wpadł całkiem przypadkowo. Z bolesnej i upokarzającej lekcji wyciągnął, jeszcze boleśniejszą i paskudniejszą metodę, na bezpieczne przychodzenie do biura w wymiętych dżinsach. Odcinek 2 z 4 - Pewnego razu schyliłem się do szuflady i usłyszałem niepokojący trzask, dobiegający z okolic, w których uda ...

Przykry zapach w windzie

// 14.09.2009 // Nikt nie odważył się skomentować tego artykułu

Pan Eugeniusz (25 l.), którego imię postanowiliśmy zmienić z obawy przed szykanami kolegów, podróżował do biura zwykłego dnia, o zwyczajnej porze. Okoliczności te sprawiły, że nie spodziewał się niczego bardziej niezwykłego niż pusty otwór znajdujący się w miejscu guzika niezbędnego do podróży na jego piętro. Z daleka ujrzał otwarte drzwi, co uspokoiło go jeszcze bardziej ...

Czekoladowa Szajka pustoszy lodówki

// 12.08.2009 // Nikt nie odważył się skomentować tego artykułu

czekolada

Poszukujemy ich od miesięcy - mówi nam pan Wiesław (38l.), samozwańczo mianowany na naczelnego tropiciela złoczyńców z Czekoladowej szajki. - Działają w bardzo przemyślany, wyrafinowany i złośliwy sposób. Nigdy nie wiadomo kiedy uderzą, ale jeśli zostawisz czekoladę bez opieki, prędzej czy później pożrą ci ją bez najmniejszych skrupułów. Ostatnio koleżance z 19 piętra zginęło z ...