Raporty specjalne

Przygoda z kulturą

// 24.05.2010 // Nikt nie odważył się skomentować tego artykułu

Pan Tomasz (28 l.) po tygodniu ciężkiej i owocnej pracy umysłowej postanowił wybrać się na koncert. Nie był wprawdzie częstym gościem masowych imprez, jednakże bywanie na koncertach wydało mu się z jednej strony wyjątkowo modne, z drugiej uznał zaś, że może ono dostarczyć mu interesującej treści do zbyt często wypełnionych pustymi banałami rozmów w biurowych ...

Nocny Marek

// 03.05.2010 // Liczba komentarzy: 3

Typowy dzień pracy składa się z ośmiu godzin. Jak jednak wiadomo nie od dziś, doba zawiera co najmniej trzy razy tyle czasu. Co zatem stoi na przeszkodzie, aby wykorzystać pozostałą jej część do budowania swojej błyskotliwej i wspaniałej kariery? Wasz Korporacyjny Korespondent zna odpowiedź na to pytanie. Kompletnie nic. Z większością tak zwanego wolnego czasu, możemy ...

Dupogodziny

// 25.04.2010 // Liczba komentarzy: 3

Czasem zdarza się odbębnić robotę szybciej niż planowaliśmy. Wszystkie maile zostały wysłane, telefony odebrane i nawet dzienny limit wypitej kawy, gwarantujący bezawaryjną pracę serca już się wyczerpał. Tymczasem zegar nieubłaganie twierdzi, że przed nami jeszcze co najmniej kilka godzin w biurze. Pod żadnym pozorem nie wolno wówczas brać dodatkowych zleceń, bo pokazałoby to jednoznacznie przełożonemu, ...

Syndrom napięcia podpachowego

// 08.04.2010 // Nikt nie odważył się skomentować tego artykułu

pacha

Pan Dionizy (28 l.) wśród swoich nielicznych kolegów znany był z twardego jak stal charakteru oraz przepastnych kieszeni, do których raz po raz chował śmiertelne urazy. Gdy jego współpracownicy musztrowani przez srogiego menedżera przechodzili kolejne załamania i pogrążali się w najgłębszych szlochach, Dionizy z szerokim i życzliwym uśmiechem na twarzy był ostoją spokoju. Pewnego dnia odkrył ...

Zarządzanie plotką

// 01.04.2010 // Liczba komentarzy: 3

plotka

Komunikacja wewnętrzna to jeden z najważniejszych elementów spajających rozpierzchniętą w czasie i przestrzeni gromadkę pracowników każdej firmy. Niestety, nadzwyczaj często jej tradycyjne formy stają się kompletnie bezsilne w obliczu krnąbrnych bumelantów, którzy nie czytają korporacyjnych newsletterów, a na widok firmowych ulotek dostają ataku apopleksji. Na domiar złego, wiele informacji, nie nadaje się do przekazania osobiście. ...

Pan Fryderyk w toalecie

// 26.03.2010 // Nikt nie odważył się skomentować tego artykułu

fryderyk_toaleta

Pan Fryderyk pracował jak zwykle ciężko i efektywnie. Rozpatrywał nowe możliwości i perspektywy kiedy nagle, zupełnie niespodziewanie zapragnął udać się do łazienki. Nie było to nic niezwykłego, bowiem Fryderyk odwiedzał łazienkę przynajmniej raz dziennie. Zaskakujące było dla niego jednak to, że od czasu kiedy rano zasiadł przy biurku, upłynęły zaledwie 4 godziny. Wahał się przez ...

Telefobia

// 05.03.2010 // 1 komentarz

telefobia

Im dłużej pracujesz w swojej firmie, tym bardziej zdajesz sobie sprawę z niepraktyczności archaicznego wynalazku, jakim jest telefon. To z pozoru niegroźne urządzenie na twoim biurku  w sposób absolutnie niekontrolowany i bezpardonowy pożera twój cenny czas. Już to namolny klient dzwoni, aby poplotkować o suszy w Ugandzie, już to – co zdecydowanie gorsze – dzwoni ...

Pan Fryderyk i zgryźliwy automat

// 26.02.2010 // Liczba komentarzy: 5

fryderyk i automat

My, pracownicy biur, skazani jesteśmy na prowadzenie rozlicznych interesów z automatami serwującymi napoje oraz kaloryczne przekąski. W  dzisiejszych czasach, trudno jednak znaleźć uczciwy automat. Zazwyczaj są to złośliwe bestie, które zamiast gorącej czekolady serwują wodę z cukrem, po wciśnięciu klawisza Snickers wypluwają Marsa, a nader często nie wypluwają kompletnie nic. Pewnego razu pan Fryderyk (37 l.) ...

Wolne walentynki

// 13.02.2010 // Nikt nie odważył się skomentować tego artykułu

walentynki

Walentynki, to jedyny dzień w roku, kiedy pracownicy okazują sobie miłość i uwielbienie, które jak wiadomo są uczuciami ze wszech miar niepożądanymi w warunkach zarządzania poprzez tak zwany wyścig szczurów. Szczęśliwie w tym roku przypadają na dzień wolny od pracy. Ale co będzie za rok? Chcemy, aby było tak samo. Postanowiliśmy stworzyć oddolną inicjatywę na rzecz ...

7 biurowych grzechów głównych

// 04.02.2010 // Liczba komentarzy: 10

7grzechow

W każdej firmie obowiązuje kodeks etyczny, którego złamanie może okazać się ekwiwalentne ze złamaniem sobie kariery. Aby ustrzec przed tym Drogich Czytelników, Wasz Korporacyjny Korespondent odkrywa listę 7 biurowych grzechów głównych, okrywając tym samym hańbą pana Marcela - belzebuba, będącego ich sprawcą. Pycha Pani Malinka (przełożona naszego bohatera) pewnego razu wstała lewą nogą i jak miała w ...

Zczelendżować święta

// 22.12.2009 // Nikt nie odważył się skomentować tego artykułu

swieta w biurze

Święta to jedna z tych rzeczy, które nieuchronnie nadchodzą raz do roku, zaskakując wszystkich swą obezwładniającą siłą. Skrzynki mailowe wypełniają się życzeniami, które mało kto czyta, a telefony - świdrujące dotąd dziurę w brzuchu - bezwzględnie milczą i budzą nieodparty niepokój. Co zrobić, jeśli musisz w tych okolicznościach pełnić wartę w biurze, a twoją przydatność ...

Upychaj tampony

// 10.12.2009 // Nikt nie odważył się skomentować tego artykułu

tampony

Ktoś wyjątkowo uzdolniony, z wybitnymi wynikami w pracy, może pozwolić sobie na nieco więcej tak zwanego luzu. Koledzy i przełożeni przymykają na ten proceder, wprawione w przymykaniu oko. Ale jest ktoś, komu ten stan rzeczy jest nie w smak. Pan Strażak. Kiedy przeciętni pracownicy wędrują do biurowej palarni, ich uzdolniony kolega, aby nie stracić twórczej i ...

Przykry zapach w windzie

// 14.09.2009 // Nikt nie odważył się skomentować tego artykułu

Pan Eugeniusz (25 l.), którego imię postanowiliśmy zmienić z obawy przed szykanami kolegów, podróżował do biura zwykłego dnia, o zwyczajnej porze. Okoliczności te sprawiły, że nie spodziewał się niczego bardziej niezwykłego niż pusty otwór znajdujący się w miejscu guzika niezbędnego do podróży na jego piętro. Z daleka ujrzał otwarte drzwi, co uspokoiło go jeszcze bardziej ...

Brudny but nie jest modny

// 11.08.2009 // Nikt nie odważył się skomentować tego artykułu

but

Nasz Korespondent odkrył, że osoby regularnie przychodzące do pracy w brudnych butach, czują się wyalienowane i skazane na ostracyzm. Koledzy nie chcą z nimi rozmawiać tak chętnie, jak z osobami ze starannie wyczyszczonymi pantoflami. W odpowiedzi na pytanie czemu tak się dzieje, mogą pomóc najnowsze badania, do których dotarła nasza redakcja. Większość ludzi jest przekonana, ze ...