Czy to koniec?

zalobaWasz Korporacyjny Korespondent po 30 długich miesiącach spędzonych w szklanym budynku, podczas których wypracował 712 nadgodzin, wypił ponad 1,5 tysiąca kaw, wysłał 30 tysięcy maili i zarobił na co najmniej 2 skórzane fotele do Mercedesa S klasy, rozstaje się dziś nieodwołalnie ze swoją firmą.
Czy w poniedziałek, powróci ze zdwojoną siłą  w artykule 7 grzechów głównych? Nie wiadomo. Jednak niezależni eksperci twierdzą, że komentarze pod tym artykułem, mogą tchnąć w Waszego oddanego korespondenta, zapał do dalszej walki o lepsze jutro korporacyjnego frontu.
Powiedz: TAK dla Korpokracji!

Zobacz także:

«

»

Liczba komentarzy: 7

Brak pingów

  1. intrn4ever:

    Przesmiewcom korporacyjnej paranoi mówimy stanowcze tak!

  2. KO:

    Tomek, powinieneś dodać jeszcze ilość bezsensownych spotkań, wypalonych fajek i wspaniała nowomowę ;)

  3. Oddanafanka:

    TAK, TAK, i jeszcze raz TAK!

  4. dzidka:

    Ej no, na pewmo jeszcze masz kupe ciekawych wspomnien z Korpo :) tego sie szybko nie zapomina ;) Dziel sie z nami! :) znaczy sie Tak, Tak I jeszcze raz tak! :)

  5. Wasz Korporacyjny Korespondent:

    W istocie, są rzeczy, których się nie zapomina, mimo że czasem nawet by się chciało – są też takie, które chciałoby się pamiętać, ale za nic w świecie nie idzie. Jedne i drugie warte są opisania, a następnie przeczytania. Czy jednak starczy nam wszystkim silnej woli…
    :)

  6. jk:

    nowomowa – to jest to

  7. Wasz Korporacyjny Korespondent:

    Oczywiście, że to nie koniec! Teraz dopiero się zacznie :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie publikowany.