Wstydliwa skarpeta

Wstydliwa skarpeta

Pan Zygfryd (l. 35), wzięty w brażny nieruchomościowej adwokat, znany był kolegom po fachu ze swej nienagannej kultury osobistej, wyrażanej równie nienagannym strojem i manierami. Nasz bohater wierzył bowiem, że przyczesany włos, starannie wyprasowana koszula i schludnie skomponowane elementy garderoby, są najlepszą wizytówką …

Czytaj cały artykuł

Wypełniał timesheet’a

Tajmszit

Pan Tomasz (l. 27), zakończył ciężki i obfity w niełatwe obowiązki tydzień pracy. Jak nakazywała firmowa polityka, w każdy piątek musiał szczegółowo wypełnić tzw. timesheet (czytelnikom starszej daty znany również jako karta ewidencji czasu pracy) informacjami o swych dokonaniach z minionych dni, aby można mu …

Czytaj cały artykuł

Intrygant

Intrygant

Pan Judym (l. 25) oddany był swej pracy bez reszty. Jako początkujący adept korporacyjnego świata, żył bowiem w mylnym przekonaniu, że ciężka praca i bezgraniczne zaufanie do swych przełożonych zagwarantuje mu co najmniej finansowo lepsze jutro, a być może i chwałę, jakiej nie doczekają …

Czytaj cały artykuł

Uważaj – telefon ci dzwoni

LISTY

Często pojawiało się u mnie pytanie w przypadku urlopów lub zwolnień lekarskich, czy telefon firmowy powinien być włączony, czy nie. A jeśli nie, to czy powinno się sprawdzać maila raz na jakiś czas, czy może to olać i ani nie włączać telefonu, ani nie …

Czytaj cały artykuł

Pan Tymoteusz rzuca papierami

Pan Tymoteusz rzuca papierami

Pewnego jesiennego dnia pan Tymoteusz, znalazłszy lepszą pracę, ku absolutnego zrozumieniu i uznaniu za przeproszeniem kolegów z biura oraz ku kompletnemu zaskoczeniu przełożonych, postanowił hucznie rozstać się ze swoją posadą. Wiadomość o jego odejściu rozniosła się po firmie błyskawicznie, niczym brzydki bąk uwolniony …

Czytaj cały artykuł

Cyngiel

cyngiel

Jak wiadomo, nie ma nic gorszego od asertywnego warchlaczka, który nad uchem swego zwierzchnika niestrudzenie chrumka coś o podwyżkach i awansach. Na szczęście takich szkodników nie ma zbyt wiele, bowiem lata intelektualnego ubezwłasnowolnienia, skutecznie plenią przejawy własnej i silnej woli u naszych biurowych pupilów. …

Czytaj cały artykuł

Pan Ździsiek prosi o podwyżkę

Pan Ździsiek

Pan Ździsiek (l. 28) wiele razy bił się z myślami i by tak rzec, z bitew tych za każdym razem wychodził mocno pokiereszowany. Rozmyślał bowiem o swojej karierze i o tym jak w uznaniu za ciężką pracę oraz wiele lat oddania swojej ukochanej firmie, pani Malinka …

Czytaj cały artykuł

Egotona

Egotona

Niejaki Dr Freud, ojciec tego i owego w dziedzinie psychologii, zasłynął niegdyś wprowadzając do powszechnego języka termin ego (jak również kilka innych terminów, których z racji na systematyczne ignoranctwo, nie zamierzamy przytaczać). To właśnie ono sprawia, że jesteśmy zdolni sięgać po to, co …

Czytaj cały artykuł

Trzaskał klapą

Trzaskał klapą

Każdy, kto spędził trochę życia w nieustannej gonitwie za przeterminowanymi sprawami wie, że najciekawszą atrakcją dnia jest jedzenie. Nic jednak nie cieszy korporacyjnych przodowników tak bardzo, jak możliwość jedzenia za darmo, która to czynność zarówno pieści delikatne podniebienia, jak i zadość czyni …

Czytaj cały artykuł

Dziękuję Ci Tommy Hilfiger

dziekuje_ico

Drogi Tommy Hilfiger! Piszę do Ciebie, ponieważ nikt tak jak Ty, nie rozumie mojej duszy i nikt do tej pory tak trafnie nie zdefiniował mojej egzystencji. Mam na imię Zygfryd, lat 29. Jestem pracownikiem wielkiej korporacji, w której zarabiam bardzo dużo pieniędzy …

Czytaj cały artykuł

Wielka mistyfikacja

Wielka mistyfikacja

Wszelkie podobieństwa postaci, zdarzeń oraz pawi, są całkowicie przypadkowe. Opisane fakty wyssano ze sczezłego palucha. Każdy kierownik rozdarty jest pomiędzy dwie podstawowe żądze. Pierwszą i nadrzędną jest chęć nieustannego zachwycania swojego mocodawcy, ciągłym ograniczaniem liczby osób potrzebnych do wykonania pracy, dzięki …

Czytaj cały artykuł

Ajagri ifagri

ifagri_icon

W korporacji nie trudno pozbawić się awansu, a niekiedy i posady, jeśli w sposób całkowicie nieprzemyślany, łatwowiernie akceptujemy podsuwane nam pod nos papiery. Nie jest bowiem tajemnicą, że w większości przypadków, prośba o naszą aprobatę lub dezaprobatę, potrzebna jest wyłącznie po to, aby proporcjonalnie zmniejszyć …

Czytaj cały artykuł

Grypa weekendowa

Grypa weekendowa

Pan Stefan nie miał najlepszego zdrowia. Wystarczyło, że ktoś kichnął w wagonie metra, którym zmierzał do pracy, kaszlnął w kolejce sklepowej lub puścił bąka w sąsiednim mieszkaniu i Stefan w mig stawał się nieszczęśliwym posiadaczem nowego szczepu wirusów, który rósł w nim szybciej niż dług publiczny. Jak wiadomo natomiast, silny …

Czytaj cały artykuł

Estetka

Estetka

Pani Brygidka (l. 35) była estetką. Wśród znajomych, którzy jeszcze z nią rozmawiali, znana była ze swojego zamiłowania do poprawiania i upiększania świata, gdyż w kształcie w jakim się jej bezwstydnie objawiał, był nie do zaakceptowania. Jak jednak wiadomo, na byciu estetką zarabia się …

Czytaj cały artykuł

Wasz Korporacyjny Korespondent

manifest_text

To ja. Średniego wzrostu, średniej wagi, o nic nie wyrażającej twarzy człowiek ze szklanego biurowca. Gdybym nie był opakowany w szykowny garnitur, można by pomylić mnie z biurowym meblem. Nie interesuję się niczym, więc rzadko miewam poglądy, a jeśli już, to z pewnością są one …

Czytaj cały artykuł

Starsze artykuły «